Pokazywanie postów oznaczonych etykietą steven moffat. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą steven moffat. Pokaż wszystkie posty

sobota, 26 września 2015

Doctor Who 9x01: All The Young Dudes

Spojlery!

Doctor Who powraca z nowym, dziewiątym sezonem i już na samym początku oferuje widzom klasykę: Mistrza (Missy) oraz Daleków, którzy tym razem jednak zostają w cieniu, zaś na pierwszy plan wysuwa się Davros, czyli ich stwórca.

The Magician's Apprentice rozpoczyna się tak, jak ten serial rozpoczyna się często: Doktor próbuje kogoś uratować i jego decyzja ma poważne konsekwencje dla całego Wszechświata. Tym razem pomocy potrzebuje chłopiec, który okazuje się być Davrosem. Doktor zostaje postawiony przed ciężkim wyborem i postanawia zostawić chłopca samemu sobie, czym przyczynia się do powstania Daleków. Dzień jak co dzień dla Doktora. Teraz Davros umiera i chce się spotkać z dawnym wrogiem.




wtorek, 30 grudnia 2014

Doctor Who 8x13: Dream a Little Dream of Me

spojlery!

Święta Bożego Narodzenia to czas prezentów, dobrego jedzenia, czasu spędzonego z rodziną... A od kilku lat również świetna okazja do emisji specjalnego świątecznego odcinka "Doctora Who". W tym roku fani jak zwykle otrzymali klimatyczną i wzruszającą godzinę z Doktorem, który tym razem spotyka samego Świętego Mikołaja (w tej roli świetny Nick Frost).

Można powiedzieć, że świąteczne odcinki specjalne są już w nowym "Doctorze Who" tradycją. Wszystko rozpoczęło się w 2005 roku, gdy w świątecznej scenerii widzom przedstawiony został David Tennant jako Dziesiąty, zaś w tle przewijała się mordercza choinka, odcięta dłoń i kosmiczna inwazja na Londyn. Od tej pory co roku na święta dzieje się coś szczególnego: a to Doktor odwiedzi kosmicznego Titanica, innym razem wybierze się do Narnii bądź pozna nową inkarnację Ebenezera Scrooge'a. Nigdy jeszcze nie mieliśmy okazji poznać najważniejszej świątecznej persony, jaką jest Święty Mikołaj, co zostało wykorzystane w tym roku.

poniedziałek, 10 listopada 2014

Doctor Who 8x12: Czy to prezydent? Czy to Superman? Nie, to idiota!

spojlery!

Przed emisją finału sezonu "Doctora Who" można być pewnym jednego: będzie mnóstwo emocji, akcji, dramatów i łez. Nie zawsze jednak ostateczna ocena jest pozytywna. Tym razem Stevenowi Moffatowi udało się napisać świetny odcinek, który nie rozczarował, co ostatnio zdarzało się zbyt często. Stworzył śmierć (dużo śmierci...) i zniszczenie - jak zwykle - jednak oprócz tego finał trzymał dobry, równy poziom.

Tak, jak myślałam (moje ulubione wyrażenie), Ziemia Obiecana nie była prawdziwymi zaświatami, a 3W i krzyki ludzi mających zostać skremowanymi okazały się jedynie fasadą. Tylko czy dotarło to do straumatyzowanych przez Moffata w "Dark Water" dzieci (nadal uważam ten pomysł za niewybaczalny)? Skakanie po ludzkiej historii i zbieranie zmarłych do "chmury" to plan godny Mistrza i ciekawe rozwiązanie - nie mam do tego żadnych zastrzeżeń. Chyba każdy chciałby mieć milionową armię Cybermanów (z napędem odrzutowym!), gotową wykonać każdy rozkaz. Nie? Okazuje się, że nie do końca. Przekazanie władzy Doktorowi to najlepsza zagrywka ze strony Mistrza. I - biorąc pod uwagę przebieg ósmego sezonu - do samego końca nie byłam pewna, jaką decyzję podejmie Dwunasty.

poniedziałek, 3 listopada 2014

Doctor Who 8x11: Go to Hell

spojlery!

Pierwsza część finału 8. serii "Doctora Who", "Dark Water", rozpoczyna się wybuchem i również się nim kończy (po drodze detonując jeszcze kilka mniejszych ładunków), zaś fanów pozostawia z mnóstwem pytań, emocji i wrażeń. Uważam, że w pełni będzie można ocenić finał jako całość po następnym odcinku, jednak nic nie stoi na przeszkodzie, aby na gorąco napisać coś subiektywnego o "Dark Water".

Od początku sezonu miałam dość ambiwalentny stosunek do Danny'ego Pinka. W jednym odcinku mnie denerwował, w innym czułam do niego sympatię, jednak jego niespodziewana śmierć już na początku "Dark Water" tak mnie zaskoczyła, że nie mogłam się otrząsnąć z szoku przez dłuższy czas. I nadal nie jestem pewna, co o tym myśleć. Wiem tylko jedno: nie chcę, abyśmy pożegnali się z Dannym w takich okolicznościach. Odcinek ujawnił również prawdopodobnie największy błąd w życiu eks żołnierza, a sytuacja, w której się znalazł, daje mu możliwość przeprosin. Mam nadzieję, że w drugiej części finału ten wątek będzie kontynuowany (i że Pink nie zostanie zmieniony w Cybermana...).

poniedziałek, 22 września 2014

Doctor Who 8x05: Mission: Impossible

Tym razem nie publikuję tekstu na temat nowego odcinka "Doctora Who" na blogu, ponieważ moja recenzja pojawiła się na portalu Hatak.pl. Zapraszam do czytania :)

Jeszcze moje małe komentarze do odcinka:

* miło było obejrzeć odcinek, w którym to Doktor przejmuje stery, bo w ostatnimi czasy Clara zdecydowanie bardziej błyszczała
* postacie epizodyczne w tym sezonie to cudo: Psi i Saibra to kolejni bohaterowie, których bardzo polubiłam i nie obraziłabym się, gdyby jeszcze się kiedyś w serialu pojawili (Dwunasty zasugerował, że chętnie by ich znowu zobaczył, TO MUSI BYĆ ZNAK!)
* brwiowe żarty chyba nigdy nie przestaną mnie bawić :)

A za tydzień powrót Johna Smitha!

Plakat stąd, gify stąd.



poniedziałek, 15 września 2014

Doctor Who 8x04: Doktor kontra potwory spod łóżka

spojlery!

Przyznajcie się: chyba każdy z was jako dziecko bał się ciemności i potworów ukrywających się pod łóżkiem, cierpliwie czekających na to, aż wasza stopa niebezpiecznie wychyli się za krawędź materaca. Wyjdę przed szereg i powiem, że mnie takie lęki prześladują do dziś, bo ciemność nie jest czymś, w otoczeniu czego czuję się komfortowo. Ostatni odcinek "Doctora Who" dotyczy właśnie tego tematu. W wyobraźni widzę, jak pisząc scenariusz, Steven Moffat zaciera ręce i myśli: "przeze mnie znowu będą mieli w nocy koszmary!".

Już pierwsza scena "Listen" jest świetna. Epizod rozpoczyna się od samotnych rozmyślań Dwunastego na temat pewnych mechanizmów rozwiniętych przez ewolucję. Zastanawia się, czy istnieje istota, która do perfekcji opanowała ukrywanie się. Nie od dziś wiadomo, że umysł Doktora to dość skomplikowana rzecz i Władca Czasu szybko dochodzi do wniosku, że każdemu człowiekowi w każdej minucie życia COŚ towarzyszy. I dokłada kolejną małą fobię do mojej listy. Jak to on, Doktor postanawia przeprowadzić małe śledztwo i wywołuje tym samym nie taką małą lawinę nieprzewidzianych zdarzeń.

poniedziałek, 1 września 2014

Doctor Who 8x02: Nie bądź lazanią

spojlery!

W nowym odcinku "Doctora Who" tytułowy bohater przybywa do jedynego chyba miejsca w całym Wszechświecie, na którym nie stanęła jeszcze jego stopa: do wnętrza Daleka. I to nie byle jakiego, bo... dobrego. A że bez komplikacji w przypadku Doktora nie może się obyć, wyprawa w samo centrum rodzącego się zła nie kończy się tak, jak Dwunasty sobie to zaplanował.

Myślę, że mogę już ze stuprocentową pewnością powiedzieć, iż Peter Capaldi w roli Doktora podbił moje serce. Jest inteligentny, wredny i ironiczny. Nadal ma lekkie problemy z punktualnością, dostarczając Clarze kawę trzy tygodnie po terminie i jest w stanie zrobić wszystko, aby udowodnić swój punkt widzenia. W "Into the Dalek", napisanym przez Phila Forda i Stevena Moffata, główny bohater po raz kolejny zastanawia się, czy jest dobry. Przez cały odcinek widz może zbierać kolejne argumenty na poparcie przeciwnej tezy: Dwunasty zachowuje się okropnie w stosunku do Journey Blue, która chwilę wcześniej straciła brata, oświadcza, że Clara jest z nim po to, aby za niego przejmować się wszystkim wokół (choć to wygląda mi na zasłonę dymną. Kto uwierzy, że Doktor nie chce się już niczym przejmować? Mnie nie nabrał!) i wydaje się nie przejmować śmiercią Rossa, jednego z żołnierzy, z którymi wybrał się do wnętrza Daleka. Jednak odpowiedź Clary z końcówki epizodu trafia w sedno sprawy: nie można jednoznacznie stwierdzić, czy Doktor jest dobry, ale chce takim być, co właściwie jest istotą rzeczy.

niedziela, 24 sierpnia 2014

Doctor Who 8x01: Nowy Doktor, nowe brwi

spojlery!

Odcinek "Doctora Who" przedstawiający widzom nowe wcielenie Władcy Czasu zawsze jest wielkim wyzwaniem dla scenarzystów i aktora, który ma w tę regenerację się wcielić. Niektórzy pełni obaw wyczekiwali na pierwszy pełny epizod Petera Capaldiego, a inni pokochali go już po pokazaniu brwi (attack eyebrows!) w specjalnym odcinku "The Day of The Doctor" niecały rok temu.

Jaki jest nowy Doktor? Pierwsza cecha, która rzuca się w oczy, to szorstkość. Jest wredny, trochę lekceważący i bardzo poważny. Dwunasty wydaje się być po pierwszym odcinku zupełnym przeciwieństwem swojego poprzednika, który często zachowywał się jak wielkie dziecko (i za to go kochaliśmy!). Doktor widział, przeżył i przebolał zbyt wiele i w końcu jego wygląd oraz zachowanie to uzewnętrznia. Peter Capaldi wykonał kawał dobrej roboty: w ponad godzinę musiał pokazać całą gamę emocji i odczuć, od kompletnego oszołomienia, przez elementy komediowe aż do całkowitej powagi. Jego Doktor jest bardzo wiarygodny i bardzo ludzki (choć on sam może nie chcieć się do tego przyznać). Do tego dowiadujemy się, że nie lubi karaoke i ma "atakujące brwi", a jego szkocki akcent oznacza, że może teraz na wszystko narzekać. Ideał mężczyzny!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...