Powiedzmy sobie szczerze: filmy dokumentalne nie cieszą się wielką popularnością. Można nawet powiedzieć, że to rozrywka bardzo niszowa. Według przeciwników dokumenty są nudne, zbyt poważne i mało dramatyczne. Nie w przypadku Madsa Brüggera, którego filmy ogląda się jak wciągającą fabułę.
Mads Brügger jest duńskim dziennikarzem. Karierę w telewizji rozpoczął jako scenarzysta oraz producent seriali i programów typu talk-show.
Przymiarką do dokumentów pełnometrażowych było nakręcenie w 2004 roku dokumentalnego mini-serialu zatytułowanego „Danes for Bush”, w którym Brügger i Jakob Boeskov polecieli do Stanów Zjednoczonych i udawali, że są Duńczykami popierającymi George’a Busha w wyścigu o fotel prezydencki i prowadzili dla niego kampanię wyborczą. Powstały trzy półgodzinne odcinki.
Przymiarką do dokumentów pełnometrażowych było nakręcenie w 2004 roku dokumentalnego mini-serialu zatytułowanego „Danes for Bush”, w którym Brügger i Jakob Boeskov polecieli do Stanów Zjednoczonych i udawali, że są Duńczykami popierającymi George’a Busha w wyścigu o fotel prezydencki i prowadzili dla niego kampanię wyborczą. Powstały trzy półgodzinne odcinki.
