Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czas żniw. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czas żniw. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 16 lipca 2015

Zakon Mimów: Walka o władzę

Dzisiaj ponownie jedynie przekierowanie do serwisu naEKRANIE, gdzie znajdziecie moją recenzję drugiego tomu serii "Czas Żniw" Samanthy Shannon, "Zakon Mimów" (pierwszy recenzowałam na blogu kilka miesięcy temu).

Recenzja w skrócie: Obawiałam się, czy Shannon zdoła utrzymać wysoki poziom z "Czasu Żniw". Niepotrzebnie, bo "Zakon Mimów" to bardzo dobra książka i, co najważniejsze, nie jest kalką pierwszej części.

sobota, 7 marca 2015

Czas Żniw: Najbezpieczniejsze miejsce na Ziemi

bez spojlerów

W ostatnich latach, głównie za sprawą głośnych Igrzysk śmierci Suzanne Collins, rynek wydawniczy zalała fala powieściowych dystopii przeznaczonych dla grupy czytelniczej zwanej młodymi dorosłymi. Spora część tych propozycji to książki wtórne, naiwne i napisane bez pomysłu. Inaczej jest z debiutem Samanthy Shannon. Jej Czas żniw niepokoi i fascynuje zarazem, sprawiając, że nie można oderwać się od lektury.

Fabuła „Czasu żniw” kręci się wokół dziewiętnastoletniej Paige Mahoney, która w 2059 roku pracuje w nielegalnym podziemiu Londynu, mieście stanowiącym część Sajonu, dystopijnego państwa. Paige jest jasnowidzem, co jest przez władzę nieakceptowane i potępiane, musi więc ukrywać swój dar przed wzrokiem osób postronnych. Pewnego dnia zostaje porwana i przewieziona do tajnej kolonii w Oksfordzie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...