Pokazywanie postów oznaczonych etykietą happy valley. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą happy valley. Pokaż wszystkie posty

sobota, 3 stycznia 2015

Kultura to nie prokrastynacja, czyli podsumowanie roku (część pierwsza)

„Tak, tak to sobie tłumacz”, myślę, sięgając po kolejny odcinek ulubionego serialu, następną czytaną równocześnie książkę czy jeszcze jeden film. Mój leniwy umysł już dawno uznał, że to wszystko zalicza się do robienia „czegoś pożytecznego” i „nie marnowania czasu”. Nie wątpię, że w końcu tego pożałuję, jednak teraz moje sumienie wydaje się być spokojne. I tego się trzymajmy!

Oto podsumowanie mojego prywatnego roku w popkulturze (w tej części jedynie seriale, ponieważ aż za bardzo się na ten temat rozpisałam):

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...